Strony

sobota, 28 września 2013

Dom przysłupowy, gospodarstwo agroturystyczne, rolne, Góry Izerskie, na sprzedaż.

UWAGA! OGŁOSZENIE JEST NIEAKTUALNE!!!

dom został sprzedany

Zbliża się koniec naszej przygody na Pogórzu Izerskim. Życie pisze ludziom różne scenariusze. Mimo, że jeszcze 3 miesiące temu byłam pewna, że w Zapuście przyjdzie mi dożyć późnej i spokojnej starości, los ma względem nas inne plany, równie piękne, a może i piękniejsze.

Z bólem w sercu, lecz jednocześnie pełni optymizmu przed nowym wyzwaniem (Dworem Feillów), jesteśmy zmuszeni sprzedać dom, w którym spędziliśmy 12 najpiękniejszych lat naszego życia. Mamy nadzieję znaleźć nabywcę, który zaopiekuje się tym jednym z najlepiej zachowanych w naszym kraju, domem przysłupowym, położonym na Pogórzu Izerskim i będzie w nim kontynuował dotychczasową działalność, lub dostrzeże inny potencjał.




W tym modnym, regionalnym domu od wielu lat funkcjonuje gospodarstwo agroturystyczne Tuskulum (mamy stronę internetową-zapraszamy!), które posiada ugruntowaną markę oraz stałych klientów. Duży dom, o powierzchni ponad 300 mkw (możliwość adaptacji strychu o podobnym metrażu) z 8 pokojami, wielką salą reprezentacyjną z osobnym wejściem, 2 łazienkami i 2 kuchniami, jest odremontowany, a jego stan oceniany na dobry. Do posesji prowadzi droga asfaltowa.
Nieruchomość położona jest daleko od sąsiadów (bardzo miłe sąsiedztwo!), na działce siedliskowej o powierzchni 0,76 ha. Wraz z domem oferujemy 2,44 ha ziemi rolnej, w tym 0,57 ha sadu (stare odmiany jabłoni, grusz, czereśni, śliwek), co daje łącznie powierzchnię 3,1 ha, czyniąc tym samym z nieruchomości gospodarstwo rolne. Dzięki temu nabywca może płacić podatek rolny, dużo niższy od podatku od nieruchomości oraz przejść na ubezpieczenie w KRUS. Działka, na której położony jest sad, może być przekształcona w działkę budowlaną, co stanowi dodatkową inwestycję dla nabywcy. Jest możliwość dokupienia ziemi. Nabywca, po zakupie, jest zwolniony od podatku PCC (od czynności cywilnoprawnych).


Dom połączony jest z garażem o powierzchni 35mkw oraz licznymi pomieszczeniami gospodarczymi. W jednym z nich znajduje się pomieszczenie reprezentacyjne (70 mkw), obecnie siedziba prywatnego Muzeum Techniki i Rzemiosła Wiejskiego w Zapuście. Do budynku przylega duża ceglana stodoła (ok. 200 mkw) oraz stajnia.





Na posejsji znajduje się wiele roślin ozdobnych, krzewów owocowych oraz krzewy winnej latorośli (doskonałe wina!). Przez posesję, bezpiecznie nisko od domu, przeływa strumień oraz znajduje się mały staw. Na ich bazie stnieje możliwość budowy dużego stawu rybnego. Nieruchomość nie jest zagrożona powodziami.




Gospodarstwo jest bardzo tanie w utrzymaniu, posiada własne ujęcie wody oraz bezobsługowe szambo. Nieruchomość jest częściowo podpiwniczona. W jednej z piwnic znajduje się ekonomiczny piec c.o Atmos na drewno (holzgas). Instalacja c.o oraz wodno kanalizacyjna jest nowa.
Dotychczasowi właściciele pozostawiają większość wyposażenia domu (do uzgodnienia) oraz 100 % wyposażenia części przeznaczonej dla turystów, co daje możliwość zarabiania pieniędzy zaraz po nabyciu nieruchomości.
Dom jest suchy, ciepły, funkcjonalny i przytulny.









Nieruchomość położona jest w atrakcyjnej turystycznie okolicy, która zachowała pierwotne walory natury oraz ciszę. Sąsiaduje z grzybnym lasem oraz z obfitującym w ryby Jeziorem Złotnickim. Gospodarstwo przylega do granicy projektowanego Parku Krajobrazowego Doliny Kwisy, co stanowi gwarancję zachowania pierwotnego krajobrazu. W okolicy znajduje się wiele zamków, dworów i innych zabytków. Jest to miejsce położone blisko granicy z Czechami i Niemcami. Pod samym domem przebiega szlak konny, który jest doskonały również dla rowerzystów oraz pieszych.

Serdecznie zapraszamy wszystkich, którzy marzą o zmianie swojego życia i nadaniu mu innego wymiaru. My spełniliśmy w tym domu własne marzenia i będziemy nadal je spełniać w innym obiekcie. Na Pogórzu Izerskim przyszedł czas na „przekazanie pałeczki” następcy...


Gospodarstwo wycenione jest na 580 000 zł.


Galeria zdjęć z otoczenia domu- zima.
Galeria zdjęć z otoczenia domu- jesień

10 komentarzy:

  1. No i stało się to, co stać się musiało...Trochę smutku, ale wiem, że czeka Was nowa przygoda.
    Zachwyciło mnie muzeum, jakże inne od tego, które półtora roku temu oglądałam. Naprawdę pięknie.
    Co do samego domu, to uważam, że cena jest uczciwa, możliwości duże, dom zachwycający, a okolica wyjątkowa piękna. Nabywca znajdzie tu swoje miejsce i z pewnością będzie tak szczęśliwy jak Wy.
    Wyobrażam sobie, jak trudno będzie Wam stąd odejść, dlatego życzę następcy, który pokocha to miejsce. Wtedy będzie łatwiej.
    Trzymam kciuki za wszystko razem i za każda sprawę z osobna:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, byłoby nam łatwiej i lżej na sercu, gdyby znalazł się właściciel, który jest świadomy tego, co nabędzie i nie zniszczy tej pamiątki po minionych wiekach.

      Usuń
  2. Wasz dom jest cudny! Przepiękny! Marzyłam o takim, bo zakochałam się w przysłupach, ale spóźniliśmy się z szukaniem o dekadę... Z całego serca życzę Wam i jemu, aby znalazł się ktoś, kto go doceni i pokocha. Rozumiem Wasze rozterki, ciężko zostawiać miejsce, w które włożyło się tyle serca i pracy. Oby poszedł w dobre i godne ręce. Nasz domek sprzedał się łatwo, bo jest niewielki, tani w utrzymaniu. Z kolei Wasz sam na siebie zarobi. Wierzę, że znajdzie się nabywca, który to doceni.
    Ciekawa jestem, czy będziesz kontynuować bloga, czy pozostawisz jego nazwę? W końcu Tusculum to Ty ;)
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech Twe życzenia ciałem się staną, bo są to nasze marzenia. Jakże łatwiej i bez bólu w sercu byłoby przekazać dom dobrym ludziom.
      Na razie jeszcze nie mam planów związanych z blogiem "Magia w Tuskulum". Na pewno Dwór Feillów miałby osobny blog (już z resztą adres zarezerwowałam). Blogi pozwalają ludziom nas poznać, poznać obiekt i wielu czytelników dzięki temu staje się naszymi stałymi klientami i nawet przyjaciółmi. Obiekt zatem na pewno musi mieć osobnego bloga. Będziemy między innymi wokół niego budować społeczność bywalców dworu. Czy przerzucę tam cały ciężar swojej osobowości, którą prezentuję na Magii i tym samym zamknę Magię? Szczerze mówiąc, jeszcze nie wiem. Nie wiem dlatego, że nie mam zielonego pojęcia, kiedy będzie nam dane przenieść się do dworu. Na razie wszystko toczy się jak do tej pory.

      Usuń
  3. Witam, trafiłam do ciebie właśnie szukając takiego domu. O tym właśnie marzyłam z mężem , o takim domu a takiej ilości ziemi i możliwości niestety połowy sumy mi brakuje. Szkoda wielka szkoda aż serce się kraje!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia są po to, by je spełniać :-) Wiem coś o tym, ponieważ 13 lat temu mieszkałam w centrum Wrocławia w pokoju, w którym mieścilo się tylko wielkie łoże i telewizor. Mimo to marzyłam i co więcej, robiłam wszystko, aby te marzenia zrealizować. Bo jak się naprawdę czegoś chce, to w końcu się cel osiągnie. Mam nadzieję, że i Wam będzie to kiedyś dane. Serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki :-)

      Usuń
  4. Trzymam kciuki, aby jak najszybciej udało się Wam znaleźć osobę, która pokocha ten dom tak jak Wy pokochaliście!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepraszam, przypadkowo, zamiast zatwierdzić, usunęłam komentarz :-(

    CzRo napisał:

    "Człowiek ma nogi by wędrować po swiecie, więc życzę Wam dobrej drogi :)"

    Bardzo dziękujemy :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo konkretnie napisane. Super artykuł.

    OdpowiedzUsuń